Czy podczas Święta Wojska Polskiego można w ogóle skupić się na czyichkolwiek outfitach? Nie bardzo - uwagę przykuwają przede wszystkim fetujący żołnierze. Ich niepowtarzalne outfity zdecydowanie deklasują wszelkie garnitury, chociażby te najlepiej dobrane.
(fot. Grzegorz Jakubowski/PAP)
Ale, jeśli można zwrócić szczególną uwagę na kogoś innego to, rzecz jasna, na prezydenta. Oprócz żołnierzy, z oczywistych względów, to właśnie Zwierzchnik Sił Zbrojnych RP ma swój czas.
Przy święcie takim jak piętnasty sierpnia, nasz prezydent to idealny przywódca. Wręcz modelowy Pierwszy Człowiek w państwie. Dlaczego? Zdrowy, czerstwy, o słusznej, niedźwiedziej posturze. Postura zdecydowanie daje poczucie bezpieczeństwa – któż czułby się bezpiecznie przy wątłym chudzielcu? Charakterystyczny wąsik - tak krytykowany przez wielu – mnie osobiście naprawdę zachwyca! I pamięta prezydent o historii, i pokazuje, że ma swój własny styl, o. Jednak, co do stroju… Nie, nie powiem, że słabo. Ostatecznie, zawsze można było założyć jasną marynarkę albo jaskrawy krawat. Ale zabrakło jakiejś iskry. Może chodzi o zestawienie granatowej marynarki z ciemnoniebieskim krawatem? Ubóstwiam je u wielu polityków (mistrzami są dwaj outfitowi giganci, Donald Tusk i Mariusz Błaszczak), to fajne, nowoczesne zestawienie… ale chyba jednak nie dla prezydenta. Jego wolę w bardziej klasycznym wydaniu – czarna marynarka i bordowy, najlepiej prążkowany, krawat. Na przykład generał Stanisław Koziej – wybrał idealny outfit… dla prezydenta!
Z drugiej strony – spójrzmy na Donalda Tuska, Jerzego Millera i Grzegorza Schetynę.
Trzy osoby, trzy niemal identyczne zestawienia. Przypadek... czy nowy trend? :)



nie no juz kocham ten blog z oczywsitych wzgędów:D:D
OdpowiedzUsuńbtw donek, szetyna i miller to swoisty fenomen!!!!
Buu :( A już myślałam, że na koniec będzie jakaś wzmianka o największej (to chyba dobre słowo :D) ozdobie naszego prezydenta, czyli of kors nt. jego szanownej małżonki :D
OdpowiedzUsuńAle i tak już mam Was w zakładkach <3
Najlepiej ubrany jest orzełek <3
OdpowiedzUsuńNie no, granat jest tu bardzo na miejscu. Granat kojarzy się z elementem uzbrojenia, co jest adekwatne do funkcji Zwierzchnika Sił Zbrojnych RP.
OdpowiedzUsuńzobaczycie, niedługo od Paryża po Mediolan wszyscy będą nosić się tak jak Donek, Scheti i Miller :D
OdpowiedzUsuńpragnę zaznaczyć, iż outfit Prezydenta musi pasować do outfitu Prezydentowej ( z oczywistych względów), stąd też wynika zapewne taki ( a nie inny) odcień krawata :)
OdpowiedzUsuńnieee, chodzi o to, że zęby w towarzystwie wszystkich odcieni błękitu wydają się bielsze:)
OdpowiedzUsuń