Kampania wyborcza nabiera kolorytu. Gdy wreszcie politycy przeprowadzili debaty, gdzie, o czym i z kim chcą debatować - debatują namiętnie. Włączam telewizor, a w studiu ludzie przerzucają się opiniami na temat infrastruktury. Zmieniał kanał - inny polityk szeroko roztacza wizję nowego, wspaniałego państwa bez podatków. Gdzie indziej - pani w ładnie skrojonej garsonce z przejęciem opowiada o moralnych wątpliwościach metody in vitro.
Kampania trwa więc w najlepsze, a tymczasem ostatnie posiedzenie sejmu za nami. Oznacza to, że odbył się również tradycyjny ranking na najlepszego posła.
Nie ukrywam, zwycięstwo posła Kalisza to bardzo miły news. Oprócz jego kompetentnych wypowiedzi, pracy we wszelkich komisjach, cenię sobie niesamowity dystans, ujmujący uśmiech i... ładne oprawki okularów. Jako komentatorka mody jestem bezbronna: ten człowiek mógłby założyć worek, a i tak byłby uroczy.
Skupiam się więc na kimś innym - na Beacie Szydło (PiS). Ta pani zawsze kojarzyła mi się z szaroburymi marynarkami i spódnicami, z wizerunkiem nudnej kasjerki banku małego miasta. Tymczasem - pozytywne zaskoczenie! Szpilki dodają kobiecości, a żakiet w żywym, optymistycznym kolorze fantastycznie rozświetlił stonowaną resztę stroju. Jeszcze, gdyby tylko ta spódnica była ciut, ciut krótsza, jak u Małgorzaty Kidawy - Błońskiej (PO) albo Janiny Parandowskiej, byłoby idealnie!
Kampania trwa. Przejeżdżając przez Lublin, trudno nie zauważyć dziesiątek (setek... tysięcy!) plakatów wyborczych. Trudno jednak zauważyć, że króluje na nich przede wszystkim Joanna Mucha (PO).
Posłanka, która nieprzypadkowo wygrywa rankingi najbardziej urodziwych i najlepiej ubranych ludzi z Wiejskiej, jest do siebie kompletnie niepodobna! Z przesadą wyretuszowane rysy twarzy, zdecydowanie zbyt bogaty makijaż - nie, tego nie lubimy! Nie wiem, czy to wina fotografa, czy wizażysty, człowieka od PR, sekretarki czy kogoś innego - pani Joanno, zalecam rozwiązanie umowy z tą osobą! Naturalne zdjęcie bez żadnych upiększeń byłoby stokroć lepsze!
Z pewnym zdziwieniem odnotowałam nowy plakat PiS-u z kandydatkami tej partii do Sejmu, czy, jak kto woli, "aniołkami Kaczyńskiego".
Casualowe outfity, do których w zasadzie nie można się przyczepić. Bo ładne, zgrabne dziewczyny, ubrania i dodatki starannie dobrane (moją faworytką jest Sylwia Ługowska - kremowa marynarka, doskonale dobrana bluzka z paski, klasyczne dżinsy oraz naszyjnik - z sową? z czymś nieokreślonym? nieważne, prezentuje się bardzo dobrze)... Ale ogólna koncepcja plakatu do złudzenia przypomina mi stronę z gazetki reklamowej w jakimś hipermarkecie! Logo partii zepchnięte gdzieś w róg, małe opisy przy paniach - tak mikroskopijne, że pomyśleć można od razu o "Sukienka - 100 zł; szpilki - 250 zł...". Gdyby nie nagłówek na stronie na której to zdjęcie znalazłam oraz konkretny opis ("Na plakatach atrakcyjne kandydatki m.in.: Sylwia Ługowska i Magdalena Żuraw." - cyt. z wiadomości.gazeta.pl) byłabym pewna, że to modelki reklamujące ubrania i dodatki. I może skuter. Hasło: "Chodźcie z nami" nie ratuje klimatu, wręcz przeciwnie - dopełnia całości: chodźcie z nami... na wyprzedaż!
I tak, przeglądając rozmaite portale, w poszukiwaniu zdjęć z posłankami, przekonałam się na dobre do parytetów. Na dziesięć newsów ze zdjęciami o przygodach naszych bohaterów z Wiejskiej, dziewięć dotyczy panów. Uwielbiam dobre garnitury, jeśli jest to news o Donaldzie Tusku czy Mariuszu Błaszczaku - jest na co popatrzeć! Jednakowoż, dobre zdjęcia pań... Zaprawdę, w tym tygodniu totalna posucha. Amen.



:)) ej bez kitu! Beata- pozytywne zaskoczenie:) jeszce tylko klipsow brakuje:)
OdpowiedzUsuńhah ale mam brecjte z tego plakatu, totalnie jak strona z Joy'a:P
/Dr. Octopus
dr Joanna Mucha strasznie przewidywalnie. Niby elegancja, ale skoro ma takich fotoszoperów, mogłaby zatrudnic chociaż stylistę. perełki są okej, ale mogłaby jakoś zaszaleć, nuuuuuda.
OdpowiedzUsuńPiS - wyprzedaż na koniec lata...ja z nimi nie pójdę, sorry...
OdpowiedzUsuń