wtorek, 27 marca 2012

Krótka depesza z odwiedzin

Współpraca dyplomatyczna Polski i Niemiec kwitnie. Nowy prezydent RFN Joachim Gauck ze swoją pierwszą wizytą zagraniczną przyleciał właśnie do Warszawy, czym ekscytują się wszystkie polskie media.


Mnie zaś zainteresowały dwie fotografie, co do których nasunęła mi się parafraza znanego polskiego powiedzenia. Polak, Niemiec, dwa bratanki, i do szafy...
Fot. Maciej Śmiarowski/KPRM.
... i do szklanki:
Fot. Maciej Śmiarowski/KPRM.
I zastanawiam się, czy Premier Donald Tusk umówił się z prezydentem Gauckiem, że obowiązujący dress code to czarny garnitur, biała koszula i szary krawat (swoją drogą - nuda), czy po prostu telepatia między naszymi narodami sięga już tak daleko, że nieświadomie ubrali się prawie identycznie. W rywalizacji 'kto wygląda lepiej w tym samym' nieznacznie wygrywa nasz premier - z racji lepszego dopasowania garnituru do sylwetki i nieco mniej wymiętej koszuli (! Bügeleisen, Herr Gauck!).

A co Wy uważacie na temat odwiedzin Joachima Gaucka? Może chcielibyście przekazać mu jakieś outfitowe sugestie na przyszłość?

3 komentarze:

  1. Dać mu mundur SSmana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. interesująca sugestia, następnym razem prosimy jednak podpisywać swoje propozycje :]

      Usuń
  2. Ciekawa opcja ta Twoja szafa polityczna, aczkolwiek chyba nie dzieje się zbyt dużo w tej materii bo dawno żadnych nowych postów nie było.

    OdpowiedzUsuń